Dzisiaj przeżyłam wstrząs psychiczny. Otóż na GW-nianym portalu ukazały się 2 (słownie dwa) artykuły poddające w wątpliwość dobrą współpracę z MAK. Co się mogło stać??? Michnik na urlopie? Maleszka odmówił współpracy? Wyrzuty sumienia? Dzieje się jeszcze coś gorszego i rzucają nam ochłap? Strach się bać co się za tym kryje. No by chyba nagle nie stwierdzili, ze należy być obiektywnym i pisać prawdę? Moze PO tonie i trzeba szukać nowych sojuszników? Może sprzedaż dalej spada? To w sumie najbardziej optymistyczna wiadomość... Może bankrutujemy i odwracają uwagę? To prawdopodobne wziąwszy pod uwagę, że Boni pęka. 

Chyba jednak nie wróży to nic dobrego....